czwartek, 20 stycznia 2011

Wwe i nożyczki

Ach wstałam i polazłam do szkoły. Jak zawsze przyszła po mnie Wera. Poszłyśmy po Pati a potem spotkałyśmy Julę z Olą. Poszłyśmy do swoich szafek schować kurtki itp. Chwile później Ola, Jula i ta, co powiedziała że nigdy nie obejrzy reslingu(Wera-moja naaaj) zaczęły gadać o wwe. Przez prawie cały dzień o tym gadały więc ja przebywałam wtedy z Kli i Pati. Nie znoszę reslingu! Uch! (dla tych którzy niewiedzą wwe to resling). Na artystyce nudziło nam się więc zaczęłyśmy bazgrolić po kartkach. Chwile później Ola chciała coś od Julity (z którą siedzę na technice i artystyce), więc chciała żeby się odwróciła ale nie reagowała na wołanie. Więc chciała ją szturchnąć a w ręce miała nożyczki i przypadkowo podcięła jej włosy xD. Potem ja, Wera i Ola śmiałyśmy się przez caały czas a Jula nie wiedziała o co chodzi. Więc Ola i Wera pokazały jej szuperowy ołówek którego skleiły taśmą i dodały karteczkę wwe (rozłamały go na 5 części). Taa Jula nadal nie wie, że ma krótszy kawałek włosów. Raczej nie powinna się dowiedzieć (oby). Bay!!!

zdjęcie

wtorek, 18 stycznia 2011

Plossse

Plisss, wejdźcie i kliknijcie plossse. Za 70 kliknięć 1 zwierzak  będzie miał polepszone życie z schronisku.
Jest to bardzo ważne, pomyślcie jak wy byście się czuli w takim schronisku.


PustaMiska - akcja charytatywna

niedziela, 9 stycznia 2011

Święta, święta i po

Ech święta się skończyły a ja znów muszę chodzić do szkoły. Okropność!! Tylko oceny i oceny!! Sprawdziany i kartkówki! A moja koleżanka jeszcze w tym roku wyjeżdża na stałe do Niemiec! Jak jej nie ma to jest strasznie cicho jak na cmentarzu! Ostatnio śmiałyśmy się bo moja przyjaciółka mówi przez cały czas "cudnie" xD a potem mi powiedziały że cały czas się śmieję, a gdy próbowałam zaprotestować śmiałam się bez przerwy.
Po szkole wróciłam do domu poszłam do kościoła na spowiedź (muszę zbierać podpisy), weszłam na kompa, później obejrzałam jakiś film i poszłam spać. Ale nie mogłam zasnąć, a gdy nie mogę zasnąć chodzę po domu i wszystkich budzę. Po jakimś czasie poszłam powiedzieć mamie że nie mogę spać, wzięłam z swojego pokoju kołdrę i poduszkę i poszłam do pokoju swojej siostry no i zasnęłam :). Szkoda tylko że 2 i 1/2 godziny później obudziłam się xD.